Organizuję wyjazd do ośrodka kolonijnego

 Jestem nauczycielką w klasach piątek i szóstej szkoły podstawowej. Uczę historii i wiedzy o społeczeństwie. Jestem także wychowawczynią jednej z klas, więc muszę dbać o swoje maluchy. Staram się im często organizować różne wycieczki do galerii, muzeum czy do kina, na filmy edukacyjne i związane z historią. Przez to maluchy się szybciej i chętniej uczą.

Ośrodki kolonijne dopasowane do potrzeb dzieci

http://www.osrodki-kolonijne.plW tym roku chciałam zorganizować jakiś wyjazd kolonijny dla swojej klasy. Wybrałam Trójmiasto, ponieważ dzieci będą się cieszyły z możliwości pływania i opalania na plaży, a jednocześnie było tam kilak ciekawych obiektów historycznych, które warto zobaczyć. Przedstawiłam swoja propozycję na zebraniu klasowym. Rodzice poparli mój pomysł, szczególnie ze udało mi się załatwić dobre ceny za noclegi w ośrodku kolonijnym i tani przewóz autobusowy. Dzieciaki również zareagowały entuzjastycznie. Dla nich każdy wyjazd jest fajny, nawet jeśli będą musiały zwiedzać nudne muzeum. Mnie to nie przeszkadzało, na pewno przekażę im ciekawe wiadomości w trakcie, więc będą zadowolone. podróż przeszła nam bez problemów. Dzieciaki czuły się dobrze, choć były zmęczone. Ośrodek mnie pozytywnie zaskoczył. Pokoje były bardzo dobre, wszystko było czyste i pachnące. Łóżka były wygodne, była duża szafa na rzeczy. Dzieciom też chyba to odpowiadało. Od ośrodka był tylko kawałek do morza, więc mogliśmy tam chodzić nawet kilak razy w ciągu dnia. Blisko było też do centrum.

Mogliśmy odpoczywać w komfortowych warunkach i wszystko zwiedzić. Pogoda nam dopisywała, tylko jeden dzień padało, ale akurat nie wychodziliśmy nigdzie daleko. Kiedy odjeżdżaliśmy było nam smutno, że tak szybko się skończyło. Warto jednak było pojechać.

O ośrodkach poczytasz na http://www.osrodki-kolonijne.pl

Kategoria: Turystyka i hobby

Ekonomia się przydaje przy rejestracji spółek

rejestracja spółek

Pamiętam jak w szkole średniej uczyłam się na ekonomii o tym, jak zakłada się firmę oraz jakie formalności trzeba wypełnić, żeby móc w końcu oficjalnie rozkręcić własną działalność. Wtedy wydawało mi się to trochę skomplikowane, ale przyłożyłam się do nauki i zrozumiałam, że to wcale nie jest takie trudne.

Rejestracja spółek – mogę się zająć

rejestracja spółekWiedza szybko mi się przydała, kiedy parę lat później postanowiłam założyć swoje własne wirtualne biuro. Główną ofertą biura miała być właśnie profesjonalnie wykonywana rejestracja spółek we Wrocławiu – w sensie, że mogłabym zająć się tymi wszystkimi formalnościami zamiast osoby, która chce zacząć prowadzić tę spółkę. Wiem, że wielu ludzi odstraszają te formalności, bo po prostu nie wiedzą, jak się za nie zabrać. Pomyślałam, że przyda się tutaj moja wiedza, a dodatkowo mogę na tym nieźle zarobić. Moje biuro wirtualne we Wrocławiu może okazać się naprawdę trafionym pomysłem, ponieważ w tak dużym mieście pojawia się firma za firmą. Zaoferowałam więc zakładanie spółek na billboardach, ulotkach oraz reklamach w internecie. Szybko okazało się, że Wrocław potrzebował takiej osoby jak ja – dzwoni do mnie bardzo dużo klientów. Opowiadają o swoich spółkach oraz o tym, że kompletnie nie wiedzą, jak się za to zabrać. Uspokajam ich i mówię, że wszystkim się zajmę. Pracy mam bardzo dużo, jednak na szczęście można teraz wiele spraw załatwić przez internet. Szybko wykonuję zlecenia, jednocześnie dbając o dokładność, która tutaj jest konieczna – łatwo się pomylić mając taką ilość danych do wprowadzenia. Ale póki co jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się wykonać zlecenie niepoprawnie. Interes dobrze się kręci, moje usługi są coraz bardziej znane w mieście oraz poza nim.

Ja jestem szczęśliwa, ponieważ właśnie o takiej pracy zawsze marzyłam – bardzo ważne dla mnie jest to, że sama jestem swoim szefem, więc nie muszę dostosowywać się do niczyich warunków, bo sama mogę je ustalać. Poza tym praca w domu jest o wiele wygodniejsza – nie muszę tracić czasu na dojazdy, pracuję w spokoju i robię sobie przerwy, żeby odpocząć kiedy tylko będę chciała.

Kategoria: Biznes i firma

Na mecz samochodem nie warto jechac

części dacia

Sportem, którym jestem zainspirowana od dzieciństwa jest żużel. Od maleńkości oglądałam z moim ojcem wyścigi żużlowe w telewizji. Czasami wybieraliśmy się na mecze. Pamiętam do dziś, jak pojechałam na stadion naszym nowym peugeot, aby obejrzeć derby z rywalizującym klubem sportowym.

Części do daci wymieniono następnego dnia

części daciaMecz był zacięty i nie zabrakło emocji. Podczas jednego biegu zdarzył się wypadek, w którym poleciały części motocyklu. Człowiekowi nic się nie stało, dlatego chwilę później był gotowy do dalszej jazdy. W powtórce biegu nasz klub zaczął wygrywać. Nasi kibice zaczęli głośniej dopingować. Mecz skończył się naszą wygraną, natomiast przeciwnicy wpadli w furię. Udając się do wyjścia pod stadionem rozpoczęła się bójka, przez którą ucierpiał nasz nowy samochód. Sklep z częściami był dziś zamknięty, dlatego wróciliśmy do domu z pękniętą szybą oraz wgniecionym kołpakiem. Rzetelnie wykonywane części do daci udało się wymienić następnego dnia. Tata bardzo żałuje, że w tamtych czasach nie było monitoringu, ponieważ łatwiej byłoby złapać huligana. Otrzymał cześć pieniędzy z odszkodowania, które zainwestował w sklep z częściami samochodowymi. Wybierając się następnym razem na mecz, nasz peugeot został w domu, a my chodziliśmy na pieszo albo jechaliśmy autobusem. Dzisiaj, mijając stadion żużlowy mam ciekawe wspomnienia. Moje zainteresowanie żużlem zaowocowało do dnia dzisiejszego.

Z bratem razem składamy części do motoru na zlecenie. Osobiście posiadam jeden motocykl renault, którym wybieram się co roku na wakacje nad morze. W tym roku zrobię wyjątek i pojadę w góry. Mam nadzieję, że nie pogubię żadnych części.