Jakich argumentów można użyć w sprzeciwie od nakazu zapłaty?

 

Uzyskanie nakazu zapłaty w orzeczeniu sądowym nie jest wyrokiem ostatecznym, albowiem mamy prawo wnieść sprzeciw. Nie zawsze nakaz zapłaty wydany jest słusznie. Jakich argumentów można użyć w odwołaniu się od wezwania do spłaty zobowiązania?

Okoliczności w których warto wnieść sprzeciw

sprzeciw od nakazu zapłatyOd chwili gdy odbierzemy pisemny nakaz zapłaty, mamy dwa tygodnie by wnieść sprzeciw. W razie nieodwołania się od roszczenia, orzeczenie sądowe przybiera postać prawomocnego wyroku. Mamy zatem dwie opcje pierwsza to wnieść sprzeciw, zamieszczając w piśmie wszystkie czynniki, okoliczności i sytuacje, które mogły by wpłynąć na oddalenie bądź całkowite odrzucenie pozwu. Jedną z okoliczności, która z pewnością wpłynie na decyzję sądu jest przedawnienie sprawy. W przypadku przedawnienia długu, nie ma zobowiązania do jego zapłaty. Innym argumentem, przemawiającym za sprzeciwem zapłaty jest zaspokojenie już roszczeń powoda. Istnieją bowiem sytuacje, kiedy otrzymujemy nakaz zapłaty za dług, który już dawno uiściliśmy bądź został uiszczony przez kogoś w naszym imieniu. W takim wypadku staje się on nieważny. Jednak musimy potwierdzić to np. potwierdzeniem wpłaty, zeznaniami świadków itp. W przypadku gdy zostało wobec nas wszczęte postępowanie upominawcze, nakaz zapłaty traci moc prawną, zaś w przypadku postępowania nakazowego, sprzeciw od nakazu zapłaty powoduje wejście na drogę sądową, w wyniku której należy ustalić termin rozprawy, a w sądzie przedstawić stosowne dowody. Inną opcją po uzyskaniu sądowego wezwania do zapłaty jest nie odwoływanie się wtedy spłacamy dług zgodnie z żądaniami powoda.

Jest to dobre rozwiązanie w momencie gdy jesteśmy przekonani, że sprawa jest świeża, a nie mamy żadnych dowodów na to, iż dług został uiszczony. Godząc się na zaproponowane warunki postępowanie będzie skrócone oraz poniesiemy mniejsze koszty procesu.

 

Kategoria: Finanse i prawo